Ulicę Edwarda Abramowskiego wytyczono w 1898r. Pierwotnie nazywała się Gubernatorska. W l.1923-1924 pod nr 29 w sklepie pracowała Helena Kowalska, późniejsza św. Faustyna - patronka Łodzi.
Zasoby z tagiem śródmieście
Materiałów w kolekcji: 714
Ulicę Edwarda Abramowskiego wytyczono w 1898r. Pierwotnie nazywała się Gubernatorska. W l.1923-1924 pod nr 29 w sklepie pracowała Helena Kowalska, późniejsza św. Faustyna - patronka Łodzi.
Dwie niezabudowane działki, na których w przyszłości stanie czteropiętrowy blok mieszkalny. W głębi fabryka M. Silbersteina przy ul. Wigury 19.
Ulicę Edwarda Abramowskiego wytyczono w 1898r. Pierwotnie nazywała się Gubernatorska. W l.1923-1924 pod nr 29 w sklepie pracowała Helena Kowalska, późniejsza św. Faustyna - patronka Łodzi.
Ulicę Edwarda Abramowskiego wytyczono w 1898r. Pierwotnie nazywała się Gubernatorska. W l.1923-1924 pod nr 29 w sklepie pracowała Helena Kowalska, późniejsza św. Faustyna - patronka Łodzi.
Ulicę Edwarda Abramowskiego wytyczono w 1898r. Pierwotnie nazywała się Gubernatorska. W l.1923-1924 pod nr 29 w sklepie pracowała Helena Kowalska, późniejsza św. Faustyna - patronka Łodzi.
Ulicę Edwarda Abramowskiego wytyczono w 1898r. Pierwotnie nazywała się Gubernatorska. W l.1923-1924 pod nr 29 w sklepie pracowała Helena Kowalska, późniejsza św. Faustyna - patronka Łodzi.
Ulicę Edwarda Abramowskiego wytyczono w 1898r. Pierwotnie nazywała się Gubernatorska. W l.1923-1924 pod nr 29 w sklepie pracowała Helena Kowalska, późniejsza św. Faustyna - patronka Łodzi.
Ulicę Edwarda Abramowskiego wytyczono w 1898r. Pierwotnie nazywała się Gubernatorska. W l.1923-1924 pod nr 29 w sklepie pracowała Helena Kowalska, późniejsza św. Faustyna - patronka Łodzi.
Ulicę Edwarda Abramowskiego wytyczono w 1898r. Pierwotnie nazywała się Gubernatorska. W l.1923-1924 pod nr 29 w sklepie pracowała Helena Kowalska, późniejsza św. Faustyna - patronka Łodzi.
Teraz już niestety ten Widzew nie istnieje, zresztą on przestał istnieć, kiedy wybudowano Widzew Wschód, wtedy większość ludzi się chętnie przeniosła z tych ukochanych ogródeczków, studni i rynsztoków...

